Jestem w 100% pewna, że nie tylko ja mam dosyć ludzi, którzy są pozerami. I nie chodzi mi tylko o typowych dresiarzy, ale również o kilka innych podgatunków ludzi :)
Ale zapytacie, czemu umieściłam akurat dresów w tytule. Odpowiedź jest prosta i pewnie większość z was odpowiedź na to pytanie zna, otóż, to oni zazwyczaj są typowymi pozerami.
Mam w klasie takiego typka, którego mottem życiowym jest "JP NA 100 %, JEBAĆ PSY, RUCHAĆ LASKI, I KURWA CHUJ" ... Hmm.. Nie kłamię, wierzcie mi. Zauważałam w jego zachowaniu coś zabawnego, kiedy w pobliżu nie ma nikogo, kto mógłby mu zagrozić, jest koksem, którego wszyscy mają się bać (chyba nie muszę mówić, że tak nie jest), ale kiedy ma dojść do bezpośredniej konfrontacji, to jakoś śladu po nim nie widać. Np: sytuacja, kiedy wszyscy mamy uciec z ostatniej lekcji, jak na zgraną klasę przystało, jednakże kto zostaje? No, odpowiedź chyba jest zbyt oczywista.. :)
Kolejną cechą typowego pozera, na przykładzie mojego kolegi z klasy, zabawnie mówiąc "dresiarza", jest opowiadanie niestworzonych historii, jak to miał wypadek, jak to spuścił komuś wpierdol, albo uciekał przed policją, schlał się i leżał w rowie (ho! jest się czym chwalić, naprawdę). Najzabawniejsze było to, jak usłyszałam od niego, że miał wypadek, ma pełno blizn, ale babcia kupiła mu maść na blizny, więc powinno mu wszystko zniknąć. Nie mam pytań, dziękuję.. xD
Oczywiście nie zapominajmy o obrażaniu innych. Zawsze pozerzy kogoś wyzywają, a to ma podróby ciuchów, a to są grubi, brzydcy, tępi i wszystko co najgorsze. Gnębią innych jak tylko się da. Moralność i kulturę schowali w kieszeń i szpanują, bo są wspaniali, tutaj można mówić też o arogancji.
Chyba nie muszę mówić nic o poziomie inteligencji takich osób. To pozostawia wiele do życzenia.. :)
Zauważyliście, że zawsze przy takich typkach pojawia się jeden przydupas, który nie odstępuje go na krok? No.. zawsze! Tylko potakuje, śmieje się z jego żartów, a potem, jak pozer odchodzi, to obrabia mu dupę jak tylko się da. Taki przyjaciel to skarb, ale chociaż jest jedna osoba, która śmieje się z jego obelg i pseudo żarcików.
No i jeszcze RAP NA 100% I KURWA CHUJ
No, ale dobrze, zostawmy już dresów w spokoju, bo jeszcze nam wpierdolą, a skupmy się na pozerstwu np. pod względem muzyki. Słuchanie czegoś dla szpanu, żeby być w czyichś oczach "kimś"
"Jak zacznę słuchać metalu, to wbiję się do towarzystwa metalowców, będą mnie lubić" A po powrocie do domu w głośnikach rozbrzmiewa dźwięk One Direction. Albo słuchanie rapu, aby podtrzymać lans na dzielni.
Ubiorę się na czarno, założę łańcuch na szyję, pokreślę oczy, teraz macie nazywać mnie metalem!
Nie wiem, jaki jest sens udawania kogoś innego. Czy nie można być przez chwilę sobą? Nie zaszkodzi nam, a mamy szansę spotkać kogoś naprawdę interesującego, bardziej wartościowego, który polubi nas za to jacy jesteśmy, a nie za to, kogo udajemy. Zastanówcie się nad tym.. Bo w oczach innych możecie wyglądać naprawdę żałośnie.
Nie ma co dalej się rozpisywać na początek, bo to jest temat rzeka, każdy z nas spotkał kogoś takiego i napotkamy takich jeszcze nie raz.
Ja kończę na dzisiaj, cieszę się, że na mojego bloga są już jakieś wejścia :D
Jeśli chcielibyście mieć ze mną jakikolwiek kontakt, to zapraszam na: http://ask.fm/zamknietanaludzi
Możecie mi tam zadawać pytania, jeśli jesteście czymś zainteresowani
Ja natomiast lecę i pozdrawiam! :D
papatki! :*
wtorek, 13 maja 2014
piątek, 9 maja 2014
Faza na Eurowizję!
Wszechobecny szał na Eurowizję. Gadają o tym w TV, w szkole, po szkole, na facebooku, na kwejku, na jebzdzidy.. No wszędzie. No i okej, osobiście nie oglądałam Eurowizji, ale usłyszałam wszystkie piosenki z półfinału. Wrażenia? Jestem pod ogromnym wrażeniem! Naprawdę zaskoczyły mnie występy niektórych krajów. Coś, co uważamy za nic nieznaczący skrawek ziemi może pokazać doskonałość!
Tutaj akurat mam na myśli Słowację. Niby niepozorny kraj, a jednak potrafi pokazać klasę. Cudowna dziewczyna z jej wspaniałym głosem w odpowiednim miejscu!.
Tak samo jak Szwajcaria. Piosenka dosyć niepozorna, można powiedzieć, że nie tego się spodziewaliśmy, ale nawiązuje do tradycji kraju, przez co mnie dosyć zaskoczyli ;3
Rumunia... Noo, tutaj pokazano klasę! Wspaniały występ, można powiedzieć, że sztuczny, zrobiony na siłę, ale ich głosy! Wspaniałe, najlepsze co Rumunia wydała na świat!
Finlandia dodała na Eurowizję nutę odróżniającą się od wszystkich innych, przez co również propsy, bo zrobili to świetnie.
(W tym momencie za moim oknem drze się jakiś żul, sam do siebie.. Co alkohol robi z ludźmi, to aż smutne ;_; Ale też przerażające)
No i Austria.. Mój faworyt! Najlepsze co mogło być na Eurowizji! No wspaniały głos, niesamowity, cudowny, zaraz zabraknie mi przymiotników! Łezka się w oku kręci, kiedy słyszę ten utwór, a słyszę go już dzisiaj milionowy raz!
Ale na początku chciałabym zająć się tym panem:
Tutaj akurat mam na myśli Słowację. Niby niepozorny kraj, a jednak potrafi pokazać klasę. Cudowna dziewczyna z jej wspaniałym głosem w odpowiednim miejscu!.
Tak samo jak Szwajcaria. Piosenka dosyć niepozorna, można powiedzieć, że nie tego się spodziewaliśmy, ale nawiązuje do tradycji kraju, przez co mnie dosyć zaskoczyli ;3
Rumunia... Noo, tutaj pokazano klasę! Wspaniały występ, można powiedzieć, że sztuczny, zrobiony na siłę, ale ich głosy! Wspaniałe, najlepsze co Rumunia wydała na świat!
Finlandia dodała na Eurowizję nutę odróżniającą się od wszystkich innych, przez co również propsy, bo zrobili to świetnie.
(W tym momencie za moim oknem drze się jakiś żul, sam do siebie.. Co alkohol robi z ludźmi, to aż smutne ;_; Ale też przerażające)
No i Austria.. Mój faworyt! Najlepsze co mogło być na Eurowizji! No wspaniały głos, niesamowity, cudowny, zaraz zabraknie mi przymiotników! Łezka się w oku kręci, kiedy słyszę ten utwór, a słyszę go już dzisiaj milionowy raz!
Ale na początku chciałabym zająć się tym panem:
CONCHITA WURST!
No wspaniały jest, co wy do niego macie? W całym internecie jest nagonka na jego wygląd. i komentarze pod występem z Eurowizji typu: "Co robi tutaj ten babochłop?" "No proszę, Austria dała nam Hitlera, a teraz mamy jego". Wstyd ludzie, wstyd. Rozumiem, że komuś nie pasować jego wygląd, ale to nie dlatego, że przypomina trochę kobietę z brodą, tylko dlatego, że jest inny, nie widzimy takich ludzi na co dzień. Błagam was, ten facet jest ładniejszy ode mnie! Co najlepsze, w Austrii jest naprawdę cenionym muzykiem, ma miliony fanów! Nie przeszkadza im to, jak wygląda, bo widzą w nim niesamowity talent. Może nasz stosunek do niego powinien się zmienić? Otwórzmy się na coś nowego!
Teraz możecie mi wyjechać z: "emm no spoko, to dajmy szansę Michałowi Szpakowi".
Tylko, że widać różnicę pomiędzy nimi. Michał Szpak po zajęciu 2 miejsca w X Factor zrobił z siebie gwiazdeczkę, celebrytę, który myśli, że Polska należy do niego. Hmmm.. Mam wrażenie, że Conchita nie jest taki. Nie, wcale nie dlatego, że zdążyłam obejrzeć kilkanaście wywiadów z nim :)
Każda gwiazda na początku swojej kariery kreuje swój styl, czasem, aby się wybić, potrzebujemy odrobiny kontrowersji (Powtarzam: odrobiny! Polscy "celebryci" jednak troszeczkę z nią przesadzają, ale o tym innym razem.) Conchita wpadł na taki pomysł. Czy mu się udało? Oczywiście! Wzbudza na odbiorcy szok, a to najlepsze! taki mały schemat myślowy:
1. "O MÓJ BOŻE CO TO JEST"
2."O MÓJ BOŻE! TA KOBIETA MA BRODĘ"
3."O NIE! JEST GORZEJ NIŻ MYŚLAŁEM! TO FACET"
4. "JAK DO CHOLERY WYMÓWIĆ JEGO IMIĘ?!"
4. "JAK DO CHOLERY WYMÓWIĆ JEGO IMIĘ?!"
5. "NIGDY NIE ZASNĘ"
6. "W SUMIE... NAWET CIEKAWIE"
7. "LOL... ŁADNY GŁOS"
8. "ALE TO ZAJEBISTE"
9. "POSZUKAM INNYCH KAWAŁKÓW NA NECIE"
*Conchita Wurst ma nowego fana, dziękuję za uwagę"
Z całego serca życzę Austrii wygranej na Eurowizji. Pokazali klasę, a tego oczekiwałam.
Ale co byłaby ze mnie za patriotka, gdybym nie skomentowała naszego polskiego występu? :3
Żadna.
Donatan i Cleo na Eurowizję. Z początku miałam dosyć sceptyczne myśli co do tego. Mają tak wielu hejterów w Polsce, co dopiero na świecie. Jak na to zareagują ludzie z innych krajów. Ale później doszłam do wniosku, że nie ma tego złego. "My słowianie" to utwór, który pokazuje nasze dobre strony, prawdziwą polskość. Może z lekkim przymrużeniem oka, ale jednak patrząc na inne polskie teledyski upodabniające się do Rihanny, Miley Cyrus, Katty Perry i innych, to naprawdę ten trzyma poziom. Obejrzałam występ Polski na Eurowizji i... nie było tragicznie. Spodziewalam się katastrofy (coś w stylu apokalipsy, ziemia się sypie, wulkany wybuchają, wielka asteroida leci w naszym kierunku), ale nie doczekałam się. My również pokazaliśmy klasę. Było dobrze, całkiem dobrze, mamy szansę zająć naprawdę wysokie miejsce w tymże przedsięwzięciu. Ale oczywiście... Polaczki kurwa Cebulaczki:
Ale tak na marginesie... Co my, do cholery innego mieliśmy wystawić? Czym innym możemy się pochwalić? (Kwiatkowski, Honey, Doda? ) Nie wystawimy na Eurowizję rapu (Wyobraźcie sobie reakcję obcokrajowców na PiKeja :)))))) ) Donatan i Cleo był strzałem w dziesiątkę, pokazującym wspaniałe strony naszego kraju! I o najważniejsze, ludziom się to podoba!!
Cudze chwalicie, swego nie znacie :)
To tyle w temacie. Po prostu nie myślcie, że my na Eurowizji, to porażka. Zawsze pojawią się negatywne komentarze, ale... WYJEBANE!
Bądźmy dumni z naszych Polek, Polaków, wódki, amfetaminy i z czego sobie tam jeszcze chcecie! :D Co kto lubi :)
Pozdrawiam serdecznie ^^ Nie obrażę się, jeśli będziecie coś komentować, czy... czy coś :D
Papatki! :*
czwartek, 8 maja 2014
Narkotyki pozdrawiają młodzież :)
Jestem wielką przeciwniczką substancji odurzających, naprawdę..
Może jest to jakiś uraz, albo coś. Tak, na pewno jest to uraz. Denerwuje mnie, kiedy widzę na forach taką sytuację:
Użytkownik x: Woooo... stary, ale się dzisiaj zjarałem, to aż trudno opisać!
Użytkownik y: Hyhy nie tylko Ty, a zaraz idę z moją dziewczyną na spacer, to sobie strzele jeszcze zielonego hehehehee
Użytkownik x: Dziewczyna też jara?
Użytkownik y: Nie. ona czysta, chyba z nia zerwę, bo mówi mi, żebym przestał, a chuja ona tam wie!
Użytkownik x: po chuj nam dziewczyny jak jest Marysia! Jedyna, która Cię nie zrani. Ostatnio moj kumpel zrobił melanż i tak się zjaral jeden koleś, że aż karetka i psy musiały przyjechać, trzeba było spierdalać
Uzytkownik y: Jebać psy, kurwy jebane
Moja skromna osoba: Panowie.. Ile wy macie lat? :)
Użytkownik y: Ja mam 14
Użytkownik x: ja 13. a co, chcesz się zabawić?
Moja skromna osoba opuściła czat.
Czy tylko we mnie się gotuje, kiedy czytam coś takiego? Nie mam pojęcia co daje ludziom narkotyzowanie się. Oczywiście, na początku jest mowa: "Luzik, to tylko marycha, nic mi po tym nie będzie, przecież to nawet nie jest narkotyk. Jeszcze nikogo nie zabiła, więc ogarnij...". Przykre jest to, kiedy widzę, że ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, że od tego się zaczyna. Na początku jest jeden skręt na tydzień. Potem codziennie po jednym, potem mocarze, a później? Później Ci już nie wystarcza marysia i idziesz po coś mocniejszego, co Cię złamie, pozamiata Tobą podłogę, a na koniec wyrzyga do twojego łóżka, żebyś się obudził następnego dnia na moralnym kacu :)
Dobrze, dobrze. Ja nie uleczę świata, nie zmuszę nikogo do zaprzestania robienia czegoś, to nie jest moja sprawa, ale kiedy widzę, jak ktoś się z tym bezczelnie obnosi, np. wstawia na swoją tablicę jakieś obrazki typu: "ZALEGIZOWAĆ MARICHUANEN" "JAK MASZ PROBLEM, TO SKRĘCIK POMOŻE", albo w komentarzach: "ja zamocze dzióba i zadymie " to mam ochotę wyjść z siebie i stanąć obok, po czym uderzyć swoją osobę w twarz, bo przecież nie musiała czytać debilskich komentarzy na twarzoksiążce :)
Spokojnie, możesz sobie jarać, ale cały świat nie musi o tym wiedzieć :)

Chyba każdy zna ten obrazek. Jeśli widzieliście u kogoś na tablicy takie oto złotko, to wiecie już, co ta osoba robi wieczorkami :) Tylko nadal nie rozumiem, po co się z tym obchodzić :)
Ostatnio w internetach pojawiło się coś takiego jak utwór: "Hera, koka, hasz, LSD" Karoliny Czarneckiej. Wszyscy zaangażowani w upalanie się od razu zaczęli to wstawiać na swoje tablice, śpiewać w szkołach, robić pseudointeligenty uśmiech, kiedy słyszeli pierwsze dźwięki piosenki. Sama lubię ten kawałek, jest dobry, intrygujący, ale przecież ma przesłanie, którego nikt nie zauważa. Autorka, która stworzyła dla nas to dzieło jest przeciwniczką wszelkich narkotyków. Utwór ten ma na celu uświadomienie społeczności, że narkotyki są bardzo łatwo uzależniające, jeśli wpadniemy w złe towarzystwo, to mamy przesrane... No i racja. Nikt nie chce ćpać, ale raz na jakiś czas znajdzie się cwaniaczek, który podpuści młodego do jakże "odważnego" czynu i... "Jimmy wraz z kolegami już w raaaaju... jest!".
Mam wrażenie, że zaczyna pisać powoli bez sensu. Po prostu chciałam sobie ponarzekać na to wszystko.
Ale pewnie zastanawiacie się, dlaczego tak po tym jadę, przecież zioło jest spoczko i wgl cycuś pizdeczka delikatesik. Tak.. Oczywiście, że mam powód :)
Byłam z chłopakiem, który jarał. Kiedy go poznałam, to nie było nawet zauważalne, ale gdy pół roku później uzależnił się od tego całkowicie, sięgnął po coś mocniejszego, zaczął dilować i robić wszystko, co jest be i fuj, to zauważyłam jak strasznie to wpłynęło na jego charakter. Oczywiście już z nim nie byłam, krótka znajomość, co jak co, ale kiedy widzi się, że osoba, na której nam zależało się niszczy, umiera wręcz na naszych oczach, to jest trochę smutno. Chłopak ten zrobił się agresywny wobec każdego. Ale już w sumie nie ma co o nim pisać. Zmarnował sobie chłopak życie, okej, na luzie, ja mam własne :)
Nie ma co się więcej rozpisywać, mam nadzieję, że nikt mnie za to nie zje, ponarzekałam, znikam pewnie na jakiś tydzień, macie ode mnie spokój
W sumie do kogo ja to piszę
Nikt mnie nie zna
Nikt tego nie czyta
Jestem tu sama
Piszę do siebie
Haloo...? :(
Pozderki! ♥
Może jest to jakiś uraz, albo coś. Tak, na pewno jest to uraz. Denerwuje mnie, kiedy widzę na forach taką sytuację:
Użytkownik x: Woooo... stary, ale się dzisiaj zjarałem, to aż trudno opisać!
Użytkownik y: Hyhy nie tylko Ty, a zaraz idę z moją dziewczyną na spacer, to sobie strzele jeszcze zielonego hehehehee
Użytkownik x: Dziewczyna też jara?
Użytkownik y: Nie. ona czysta, chyba z nia zerwę, bo mówi mi, żebym przestał, a chuja ona tam wie!
Użytkownik x: po chuj nam dziewczyny jak jest Marysia! Jedyna, która Cię nie zrani. Ostatnio moj kumpel zrobił melanż i tak się zjaral jeden koleś, że aż karetka i psy musiały przyjechać, trzeba było spierdalać
Uzytkownik y: Jebać psy, kurwy jebane
Moja skromna osoba: Panowie.. Ile wy macie lat? :)
Użytkownik y: Ja mam 14
Użytkownik x: ja 13. a co, chcesz się zabawić?
Moja skromna osoba opuściła czat.
Czy tylko we mnie się gotuje, kiedy czytam coś takiego? Nie mam pojęcia co daje ludziom narkotyzowanie się. Oczywiście, na początku jest mowa: "Luzik, to tylko marycha, nic mi po tym nie będzie, przecież to nawet nie jest narkotyk. Jeszcze nikogo nie zabiła, więc ogarnij...". Przykre jest to, kiedy widzę, że ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, że od tego się zaczyna. Na początku jest jeden skręt na tydzień. Potem codziennie po jednym, potem mocarze, a później? Później Ci już nie wystarcza marysia i idziesz po coś mocniejszego, co Cię złamie, pozamiata Tobą podłogę, a na koniec wyrzyga do twojego łóżka, żebyś się obudził następnego dnia na moralnym kacu :)
Dobrze, dobrze. Ja nie uleczę świata, nie zmuszę nikogo do zaprzestania robienia czegoś, to nie jest moja sprawa, ale kiedy widzę, jak ktoś się z tym bezczelnie obnosi, np. wstawia na swoją tablicę jakieś obrazki typu: "ZALEGIZOWAĆ MARICHUANEN" "JAK MASZ PROBLEM, TO SKRĘCIK POMOŻE", albo w komentarzach: "ja zamocze dzióba i zadymie " to mam ochotę wyjść z siebie i stanąć obok, po czym uderzyć swoją osobę w twarz, bo przecież nie musiała czytać debilskich komentarzy na twarzoksiążce :)
Spokojnie, możesz sobie jarać, ale cały świat nie musi o tym wiedzieć :)

Chyba każdy zna ten obrazek. Jeśli widzieliście u kogoś na tablicy takie oto złotko, to wiecie już, co ta osoba robi wieczorkami :) Tylko nadal nie rozumiem, po co się z tym obchodzić :)
Ostatnio w internetach pojawiło się coś takiego jak utwór: "Hera, koka, hasz, LSD" Karoliny Czarneckiej. Wszyscy zaangażowani w upalanie się od razu zaczęli to wstawiać na swoje tablice, śpiewać w szkołach, robić pseudointeligenty uśmiech, kiedy słyszeli pierwsze dźwięki piosenki. Sama lubię ten kawałek, jest dobry, intrygujący, ale przecież ma przesłanie, którego nikt nie zauważa. Autorka, która stworzyła dla nas to dzieło jest przeciwniczką wszelkich narkotyków. Utwór ten ma na celu uświadomienie społeczności, że narkotyki są bardzo łatwo uzależniające, jeśli wpadniemy w złe towarzystwo, to mamy przesrane... No i racja. Nikt nie chce ćpać, ale raz na jakiś czas znajdzie się cwaniaczek, który podpuści młodego do jakże "odważnego" czynu i... "Jimmy wraz z kolegami już w raaaaju... jest!".
Mam wrażenie, że zaczyna pisać powoli bez sensu. Po prostu chciałam sobie ponarzekać na to wszystko.
Ale pewnie zastanawiacie się, dlaczego tak po tym jadę, przecież zioło jest spoczko i wgl cycuś pizdeczka delikatesik. Tak.. Oczywiście, że mam powód :)
Byłam z chłopakiem, który jarał. Kiedy go poznałam, to nie było nawet zauważalne, ale gdy pół roku później uzależnił się od tego całkowicie, sięgnął po coś mocniejszego, zaczął dilować i robić wszystko, co jest be i fuj, to zauważyłam jak strasznie to wpłynęło na jego charakter. Oczywiście już z nim nie byłam, krótka znajomość, co jak co, ale kiedy widzi się, że osoba, na której nam zależało się niszczy, umiera wręcz na naszych oczach, to jest trochę smutno. Chłopak ten zrobił się agresywny wobec każdego. Ale już w sumie nie ma co o nim pisać. Zmarnował sobie chłopak życie, okej, na luzie, ja mam własne :)
Nie ma co się więcej rozpisywać, mam nadzieję, że nikt mnie za to nie zje, ponarzekałam, znikam pewnie na jakiś tydzień, macie ode mnie spokój
W sumie do kogo ja to piszę
Nikt mnie nie zna
Nikt tego nie czyta
Jestem tu sama
Piszę do siebie
Haloo...? :(
Pozderki! ♥
Hej, jestem Izabela, mam 16 lat. W sumie, nie mam wielkiego planu co do tego bloga, pewnie mi sie znudzi po tygodniu, lub dwóch, ale co poradzić :)
Mam ochotę tutaj trochę ponarzekać na to, co nas otacza, na sytację w szkołach, w przyjaźniach, w miłościach, w rodzinie. Może was to nie obchodzić, możecie mieć dosyć swojego narzekania, lub osób z waszego środowiska, więc nie każę wam nic czytać, robić, cokolwiek, etc.
Jak mnie coś wkurzy, to dodam notkę
Jak czymś się zainteresuję, to dodam notkę
Nie oczekujcie ode mnie regularności, normalności, kultury bądź zrozumienia.
Jestem tutaj całkowicie subiektywna :)
Pozdrawiam ^^
Mam ochotę tutaj trochę ponarzekać na to, co nas otacza, na sytację w szkołach, w przyjaźniach, w miłościach, w rodzinie. Może was to nie obchodzić, możecie mieć dosyć swojego narzekania, lub osób z waszego środowiska, więc nie każę wam nic czytać, robić, cokolwiek, etc.
Jak mnie coś wkurzy, to dodam notkę
Jak czymś się zainteresuję, to dodam notkę
Nie oczekujcie ode mnie regularności, normalności, kultury bądź zrozumienia.
Jestem tutaj całkowicie subiektywna :)
Pozdrawiam ^^
Subskrybuj:
Posty (Atom)










